Uczucia zaklęte w długopisie

Bardzo często jest tak, że przywiązanie do długopisu jest ogromne. Może to być szczególnie korzystne z marketingowego punktu widzenia. Wyobraźmy sobie, że zakochana osoba pisze list do swojej drugiej połówki długopisem, który właśnie dostała w prezencie. Z pewnością ma ona ogromny sentyment do tego prezentu, a jeśli będzie na nim umieszczona delikatna reklama, zapadnie ona w pamięci o wiele silniej i trwalej, niż zwykła reklama w telewizji czy Internecie. Inny przypadek. Pracownik podpisuje nową umowę po awansie eleganckim długopisem, który dostał w prezencie od szefa za długoletnią współpracę. Jeśli prezentem będzie długopis firmowy, pracownik podświadomie zwiąże się z firmą i będzie ja polecał znajomym, rodzinie etc. Jest to do dość skomplikowany, ale prawdziwy rachunek, z którego wynika, że długopis firmowy może być najlepszym gadżetem reklamowym. Zbyt wygórowana opinia? Niekoniecznie. Jeżeli weźmiemy pod uwagę kilka kwestii, to rzeczywiście tak może być. Można pokusić się nawet o stwierdzenie, że długopis jest najbardziej pożądanym gadżetem.

Długopis jest narzędziem, które wyzwala pewne emocje. Nie mówimy tu o miłości, nienawiści czy innych fundamentalnych odczuciach, ale sentyment, przyjemność i poniekąd przywiązanie są jak najbardziej obecne. Bywa, że z długopisem mamy do czynienia niemal codziennie, przez kilka godzin non stop, na przykład w pracy lub na uczelni. Długopisów jest bardzo wiele, dlatego tak ważną kwestią jest, aby długopis wyróżniał się na tle innych tego typu urządzeń.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.